Living History w Teotihuacan
Przez Merridith Allen
Tysiące starożytnych funt kroki na kamienie, które prowadzą aż Świątyni Słońca. Nauczycielka brązu błyszczą organy w świetle popołudnia, ich oddychanie jest w niskim wzdycha dudnienie, kiedy się wznoszą wyżej, gdzie powietrze jest rozrzedzone i schodów poniżej stają się coraz bardziej strome. Raz w górę, ich oczy osiągnąć w całym kraju, aby czuwać nad ich święte domu, zielonych pól, Świątynia Słońca i Księżyca, a uroczyste platformy połączone jak piegi przez odcinku "The Avenue the Dead ". A potem przychodzi świst ich ręcznie instrumentów; przeniesione na stronie, ostry wiatr. Jest to uczucie Teotihuacan.
Uważam, że nie ma nic dziwnego, że Teotihuacan jest jednym z najczęściej odwiedzanych zabytków archeologicznych w Meksyku. Znajduje się około dwadzieścia pięć mil na północny wschód od Mexico City, jest łatwo dostępne autobusem z Mexico City, a także większość regionów w środkowym Meksyku, w tym Monterrey, San Miguel de Allende i Leon. Osobiście udał się trzy i pół godziny z San Miguel de Allende autobusem, który jest przyjemny, mieszkanie przejazd przez rozległe pustynia usiana największych Aloe i roślin Kaktusy, jakie kiedykolwiek widziałem.
Na podróż do Teotihuacan, mój przewodnik powiedział mi trochę o miejscu, począwszy od tajemniczej natury jego dawnych mieszkańców.
"Ustalono," On powiedział, że "Teotihuacan zawierały wiele różnych grup etnicznych narodów. Totonec, Zapoteków i Majów, a następnie wreszcie Azteków ".
To było faktycznie wiadomości do mnie, ponieważ zawsze myślałem, Teotihuacan jak Aztec miejscu. W rzeczywistości były to ostatnie mieszkańców przed Hernan Cortez udał się do Meksyku w nadziei na rozszerzenie Imperium hiszpańskie i zakończył ich cała cywilizacja w 1521 roku. Mój przewodnik poszedł na powiedzieć kilka rzeczy o Azteków, w tym, co jest najbardziej znanym na ich temat; aktu składania ofiar z ludzi. Kiedy Cortez wyładowana po raz pierwszy w Meksyku, Azteków wziął go za Boga i dlatego zdecydował się przeprowadzić ich ofiar rytualnych, aby uczynić go szczęśliwym. Obejmowały dekapitację, tłukąc i najbardziej znany, wycinanie jeszcze bijące serce. Cortez był przerażony tym ekranie, ale w tym czasie było to powszechną praktyką Azteków na cześć ich boga deszczu i Feathered Boga Węża.
Obecnie the Rain Boga i Pierzasty Wąż Boga są honorowane w takie praktyki, jak rzeźba kieliszków w swój wizerunek, który można znaleźć na miejsce zamieszkania pułapkę Teotihuacan turystycznych w drodze do serwisu. Jest to pierwsze miejsce wejdziesz i składa się z wielu przytulnych sklepów oferujących krystalicznie wagi piramidy papieru, makiety ofiarne noże i inne drobiazgi obsydian, przypominający Aztec narzędzi.
W miejsce tych stoisk, w czasach starożytnych cywilizacji, stał tam wielki rynek. Okazało się, że na współczesnym rynku zawiera rezonansu poprzedniego; wygląd dawnych czasów w połączeniu z nowoczesną towarów. W rzeczywistości ośmielam się powiedzieć, że cała podróż przez Teotihuacan było jak podróż w tę iz powrotem w czasie, miejscem, gdzie dwóch epok istnieć jednocześnie w tej samej przestrzeni. Rdzennych mieszkańców zostały zastąpione przez khaki-sportowych turystów i mieszkańców i miejscowych muzyka jest teraz grany przez rzemieślników sprzedających swoje prace na stronach Avenue of the Dead. Wszedłem na tej drodze z moje trampki, gdy w 1500 tylko bose stopy i proste buty dotknął ziemi. Spojrzałem do świątyń, co mi kazano ich historii, gdy wiele lat temu żyli nim. I wreszcie, huffing i dysząc, dotarłem do szczytu Piramidy Słońca i spojrzał na ołtarze, Avenue of the Dead i raj zielony wokół mnie z tym samym uwielbieniem wiem, starożytne ludy nie.
Ponieważ zaczął padać deszcz, I po mojej grupy w Muzeum Teotihuacan. Wewnątrz ciąg wystawy i krótki skryptów wiersza ścian, opowiadania pomyślenia Azteków "postęp w astronomii, medycyny i matematyki. (Ciekawe, że drobiazgowe siatki Teotihuacan jest dostosowana do dokładnie 15,5 stopni na wschód) dowiedziałem się, że przekłada Teotihuacan do "narodzin bogów." Podczas pierwszego tysiąclecia ne, Teotihuacan było jednym z największych miast na świecie i największym miastem w Ameryce prekolumbijskiej. Wpływ Teotihuacan było daleko idące, jak wynika z podobnej architekturze znaleźć w innych obszarach Meksyku, który jest uważany za wzór wielkie witryny.
Obsidian był używany do tworzenia narzędzi i wszelkiego rodzaju inne przedmioty, z których niektóre są już gotowe dumnie za gablotach. Uderzyło mnie, artystycznej precyzji tych artefaktów, w tym ceramiki i maski. Każdy kontur ma swój cel, nie ma linii na miejscu. Każdy, kto wziął ceramiki w szkole będzie wiedział z pierwszej ręki, trudności z wirujących prosty miski, nie mówiąc już o takich doskonale skonstruowane elementy jak te. Wreszcie przeczytałem o upadku Teotihuacan, ochrony środowiska i niedożywienia, a mój przewodnik powiedział mi o tym, jak później, Cortez był w stanie podbić cywilizacji azteckiej w ciągu trzech miesięcy.
Kiedy skończyłam czytania na archeologicznych i antropologicznych fakty Teotihuacan, myślałam o prawie absurdalne rozmieszczenie muzeum. Nigdy nie byłem do jednego, który jest umieszczony bezpośrednio w centrum samej strony został stworzony dla. Stałem w egipskim skrzydła w Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku, moje ręce unosząc centymetrów od ołtarza, starając się poczuć energię tych, którzy posługiwali się nim. Mam spojrzał na ogromny Tyrannosaurus Rex w Muzeum Historii Naturalnej, zastanawiając się, jak szybko można go uruchomić i jak bym się czuł, gdybym nagle natknął się na Jurassic Park. I mam uczęszczanych Hayden Planetarium, patrząc na ciemne niebo jedwabisty naśladowania, ręce rozłożone jak ptak myślenia o zerowej grawitacji i jaki byłby pogląd, najbardziej out-of-tego-świata w historii. W ten sposób muzeum Teotihuacan nie różni się od tych doświadczeń, ale blednie w porównaniu do prawdziwych.
Okazało się, że raz wyszedłem na zewnątrz muzeum drzwi byłem przeniesiony w przeszłość i nie nowoczesne edukacyjne wykazują mogłaby zduplikowanych sens tego, co mnie otaczało. Nie unosić ręce należy czuć energię tutaj. Po raz kolejny udał się na Avenue of the Dead, przeszłości ołtarzy i pola, cały czas patrząc na szczyty piramid i słuchania muzyki z dawno minęły. To co pamiętam najbardziej o moim Teotihuacan doświadczenia; rezonans rdzennej ludności w kamienie, wiatr, deszcz i niebo. Jest to uczucie, że te głosy zawsze echo poza granice czasu.
Merridith Allen jest pisarzem w Nowym Jorku. Obecnie jest zapisany w niskiej Residency Program Creative Writing na Uniwersytecie w Nowym Orleanie, który wprowadził ją do Meksyku, w lecie 2008 roku pisać, uczyć się i odkrywać meksykańskie krajobraz. Merridith.Allen83 @ gmail.com























