Wyoming koło Mountain Medicine
Spacer był tylko mile i pół, biorąc około pół godziny, ale czułem się jakbym szli do tyłu w czasie dziesięć tysięcy lat.
To był koniec z zachodniej części Stanów Zjednoczonych podróż-głównie się samochodem, w którym odtworzone w 1939 roku podróż podjętą przez moich dziadków. I odwiedził Wielki Kanion, Yosemite, Yellowstone i inne cuda natury i zdecydowała, że dziesięć tysięcy stóp płaskowyż górski, który miał rozpoznanego ludzką historię rozciągającą się od tysięcy lat, jeden, który oznaczono specjalną świętość dla rdzennych Amerykanów, był montaż wniosek .
Wyoming płaska Mountain Medicine, część Bighorn National Forest, gospodarzem jednego z największych kół prehistorycznych medycyny w Ameryce Północnej. Osiemdziesiąt stóp szeroki krąg kamienny, z dwudziestu ośmiu szprychach wokół centralnego kopca rockowej i sześciu rockowych pali lub Cairns położonego na różnych zewnętrznych punktów, Szacuje się, że były w użyciu przez tysiąclecia przez różne Plains i plemion górskich. Dziś koło jest nadal odwiedzany przez kilka plemion, najbardziej powszechną praktyką jest poszukiwanie wizji, gdzie jednostki szukają kierownictwa duchowego i harmonii, i pozostawić ofiary modlitwy w zamian.
Historia pochodzenie koła waha się od plemienia. Crow Indian twierdził, że istniał, kiedy pierwszy raz przyjechał, wierząc, że niedz zbudował go pokazać ludziom, jak zrobić teepee. Shoshone i inni uważają, że mali ludzie zbudowali koło i że wciąż mieszkają w jaskiniach pod nim. Już etnolog, GB Grinnell, zasugerował, że koło jest model kamień Cheyenne słońca Dance Lodge, zbudowany gdzie drewno było rzadkością.
Być może koło służył jako zegarka lub kalendarza dla określonych rytuałów i ceremonii. Studiując koła dla National Geographic, znany astronom John A. Eddy, że wiele linii Cairns aż do świtu letniego przesilenia i zachodu słońca, a rosnące punkty trzy jasne gwiazdy, Aldebaran, Rigel i Sirius. "Już Indianie z równin wykorzystał słońca i gwiazd w sposób dość wyszukanych" Eddy zawarta.
Wczesnym wieczorem, miałem wjechał na nieutwardzonych Służby Leśnej parkingu blisko podstawy Mountain Medicine i rozpoczął 1,5-milowej wspinaczkę chodzenia. Dostępu pojazdów do serwisu jest silnie regulowany, a wydawało się to właściwe. Człowiek musi zdobyć prawo odwiedzania koło, poczułam. Po tym wszystkim, tubylcy od wieków kiedyś chodził do tego miejsca przez wiele dni a nawet tygodni, poszukiwaczy święte.
Wstępując na krętą drogą, wkrótce spotkał się z ostatnią grupę turystów, którzy byli w drodze na dół, gdyż tylko jeden inny samochód był w parkingu. Wizytacja była stale wzrasta w ostatnich latach, więc czułem, że był prawie cud, że znalazłem się chodzenie samotnie w góry. Zachodni słońce zanurzenie i poza chmurami, kąpiel na szczyt góry w miękkiej żółtego światła-a widok spektakularny. Wtedy zauważył niepowtarzalną formę lisa biegnącej wzdłuż szlaku w moim kierunku. Mamy prawie spotkała się twarzą w twarz, zanim szybko scooted się w krzaki. Ludzie mogą opuścić góry na wieczór, ale nie przyrody.
W szczelinie przed ostatnim wzrostem, znak opowiedział jak to było połączenie starożytnej szlaku, gdzie Buffalo zorientowanych ludzi Plains w interakcję z większą łowców-zbieraczy ludzi gór, wracając 10.000 lat. Medycyna Mountain była zawsze miejscem pokoju, gdzie nawet tradycyjnych wrogów takich jak Crow, Blackfeet i Sioux mógł zgromadzić w spokoju. To samo dotyczy innych miejsc, takich jak obszar Pipestone w południowo-zachodniej Minnesocie, gdzie czerwony catlinite uzyskano dla rur medycyny.
Odpowiednio, na ostatni etap wspinaczki, trasa była czerwona grochu żwiru, być może symbolem świętej drogi czerwonej jeden podąża gdy są w stanie poświęcić życie w służbie Stwórcy.
Zbliżając się do koła, kolorowe flagi modlitewne, krawaty tytoń, torby lekarskie i inne ofiary, które były uwiązane na ogrodzenia liny tańczyły na wietrze. Moc tego miejsca była przepuszczalna. I była wspinaczka z entuzjazmu, czując się bardziej pobudzony niż miałem w dniach, ale zwolnił, kiedy zbliżali się do góry i chodził wokół koła w ruchem wskazówek zegara. Siedząc na zachodzie, na wschód, ja potem ukląkł i wyciągnął długi wynikała rurę medycyny miałem otrzymał od Muskogee duchowego przywódcy o nazwie Serce Niedźwiedź ponad dwadzieścia pięć lat wcześniej. I rozmazany siebie i rura z cedru pozostawia-oczyszczanie naturalne kadzidło, jak wypełnione czerwoną miskę z czystego tytoniu, nucąc śpiewać Serce Niedźwiedź uczył mnie. Jak po raz pierwszy zostali pouczeni, wskazałem trzpienia w kierunku czterech kierunkach, a następnie w stronę nieba i ziemi, przed wniesieniem go do mojego serca i moich ustach na światło.
Wiele rodzimych ludzi wierzy, że Stwórca umieszczony duchowych pomocników we wszystkich czterech kierunkach, a na niebie i ziemi, że kawałek boskości została umieszczona wewnątrz każdego z nas. Dlatego liczba siedem jest często uważane za święte numer.
Paliłem rury i modlili się o wszelkiego życia na ziemi, dla mojej rodziny i bliskich, dla moich przodków i przyszłych pokoleń, a do duchowej harmonii i jasności w moim życiu. Dziękowałem za moją podróż i jak to po raz pierwszy doszło. I dziękowałem dla gruntów publicznych, które są starannie chronionych w przyszłość, a dla tych ludzi, którzy pozostają czujni w ich szafarstwa tych ziem.
Z zamkniętymi oczyma, podniosłem rurę do nieba w dziękczynnej po prostu jako młody głos zawołał od szlaku, "Indianie" zaskoczony, że spojrzał na piaszczystej włosach chłopca, który kojarzy się wyłącznie na kolorowych flag modlitewnych i inne obiekty związane z ogrodzeniem. Był wyścigi na wzgórze. Za nim był mężczyzna i kobieta, młoda dziewczyna z około czterech, a duży czarny pies. I cofnął się cicho jak ojciec starał się trzymać chłopaka z obsługi ofiary. Rozmawiali głośno, pstryknął kilka zdjęć, i pozostał tylko kilka minut, ledwo zauważając mnie. To było wyraźnie przystanek turystyczny dla nich ciekawość. Więc co, jeśli ktoś się modlił? W tym momencie, gdy chłopiec zawołał: "Indianie" zdałem sobie sprawę, jak wielką wyzwanie edukacyjne, który pozostaje w zakresie Native American święte miejsca, które są otwarte dla szerokiej publiczności. Co gdybym był na poszukiwanie wizji, siedząc wewnątrz koła modląc się do czterech dni bez jedzenia i wody, a turyści przechadzali się robienie zdjęć mnie? Jak się czuję? Nie będzie wprowadzić Kościół katolicki i krzyczeć "Zakonnice!"
Objawy mogą być skuteczne, jeśli ludzie przestają wystarczająco długo, aby je odczytać. Jedną z oznak wyjaśnił, że niektórzy rodowici przywódcy wierzą koło medycyna należy do wszystkich ludzi, ale z tego dostępu jest ogromną odpowiedzialność. Odwiedzający powinni zbliżać święte Native American witryn z szacunkiem i czcią, tak samo, jak ich własnym kościele lub świątyni. Oczywiście, dzieci będą dzieci, a ja niczym nie złej woli w kierunku chłopca.
Jaki jest najlepszy sposób regulują świętego miejsca? Kiedy liczne plemiona używają go, takie jak koła medycyny, nie można go umieścić w rękach jednego plemienia, a jeśli dozwolone tylko Indianie go używać, kto by ustalić, kto jest rodowitym Amerykaninem? Linie są rozmyte po pokoleń rasowe mieszanie i fakt, że niektóre plemiona i grupy nie są uznawane przez rząd federalny, choć członkowie mogą mieć bona-fide natywną krew i dziedzictwo kulturowe. A co z tych szczerych poszukiwaczy, którzy nie są Indianie? Czy jest miejsce dla nich?
Pamiętam wizytę w innym świętym miejscu, Bear Butte w Południowej Dakocie, wiele lat wcześniej, gdzie jasno-eyed dozorca przypomniał każdego zwiedzającego być cicho i nie przeszkadzać ludziom, którzy się modlili. Jeden na jeden kontakt z człowiekiem może być bardzo przydatne w kształceniu odwiedzających. Sacrum może pozostać święte i wszyscy odwiedzający mogą zostawić i zabrać coś, co jest dobre.
Dobry początek w zakresie koło kamienia na Medicine Mountain było utworzenie dwóch indiańskich organizacji plemiennych, Sojuszu Wheel Medycyna i Koalicji Wheel medycynie, w odpowiedzi na 1988 wniosek Służby Leśnej do budowy platformy widokowej na koła. Z pomocą ekologicznych i historycznych grup zabezpieczających, wniosek platforma została pomyślnie zablokowana i długi dialog rozpoczęto w jaki sposób najlepiej chronić integralność danego terenu. Grupy i Służby Leśnej w końcu opracował planu konserwacji historycznego dla koła i okolicznych 18.000 akrów, cały górskich. Jedna zasada pozwala na prywatność przez indiańskich lekarzy na żądanie. Dodatkowo podejmowane są wysiłki na bardziej indiańskich tłumaczy podczas sezonu turystycznego.
Próbując wyjaśnić duchowe znaczenie miejscach, takich jak koła medycyny, autor wskazuje Watkins TH uwagę, że nowoczesne klasyfikacje, takie jak "krajowych lasów" lub "parków narodowych" są praktycznie bez znaczenia, ponieważ Native American systemy wierzeń i praktyk nie mają ścian. "Oni [święte miejsca] reprezentują jakość, której wartość nie może być mierzona przez granice sporządzonych lub ekosystemów mierzona lub dzikich inwentaryzacją", pisał. "Nie ma wymiar duchowy na tych ziemiach, które mogą być mierzone przez protokołami serca, wymiarów, że ma do czynienia ze starożytnym związku między ludźmi i dzikiego świata, który je podtrzymuje. Indianie, pierwsze narodów tego kontynentu, zaszczycili że połączenie bardziej wiernie niż ci, którzy za nimi jako dominującej obecności człowieka na tej ziemi. Jest to tradycyjny Indianie wierzą, święty związek, i zatwierdź ją, gdzie i kiedy mogą to robić z rytuałów starsze niż nagranego czasu ".
Bill Tall Bull, Northern Cheyenne starszy, umieścić go jeszcze bardziej zwięźle: "Ziemia ma duszę. Całe stworzenie ma duszę. Wszystko, co pochodzi od świętej ziemi jest święta. "
Tradycyjne tubylcy wskazać, że istnieje zagrożenie dla ochrony niektórych święte miejsca lub, w szerszym sensie, parków i obszarów dzikiej przyrody, jeśli reszta ziem są następnie otworzyć dla szalonej eksploatacji. Jeśli wszystkie nasze działania zostały wykonane z staranne planowanie i dostrajającą do ziemi, cała nasza gospodarka i sposobem na życie stanie się bardziej zrównoważone, a nasze problemy zostaną rozwiązane od podstaw, z dnia na dzień wyborów. Pie w niebie, wiem, ale takie miejsca jak kole medycyny dały mi wgląd możliwości.
Przed opuszczeniem koła, umieściłem tytoniu i popiołu z mojej rury na obwodzie, gdzie siedział. Wiedziałem, aby nie pozostawić kryształy i inne przedmioty, które nie były tradycyjnie używane w tym regionie. Tytoń, z drugiej strony, jest święte do prawie wszystkich indiańskich plemion na tym kontynencie. To był zawsze używany z modlitwy i rytuały, tylko od czasu przybycia Europejczyków stało tytoń był używany w sposób wciągający i rekreacyjnych, z licznymi konsekwencjami zdrowotnymi. Nawet substancje chemiczne dodawane są do niektórych marek w celu zwiększenia uzależnienia. Jeden musi kwestionować moralną skuteczność takich praktyk.
Następnego ranka, po spać na ziemi po raz ostatni pojechałem na południe, w kierunku Denver i do domu samolotem. Czułem się mniej samotnie niż miałem w całym moim podróży. To, że droga po dotknięciu święte-czujesz część wszystkiego i wszystkich. Moja najwyższa nadzieja dla naszego narodu świętego krajobrazu pozostać jako solidnych drogowskazy wskazać drogę dla przyszłych podróżników, pomagają nam szanować i wzmacniać odwieczne compact między ludźmi i ziemi.
Doug Alderson jest autorem licznych artykułów prasowych i trzech książek, w tym Keepers Vision (książki z zadaniami 2007), o spacerach w Stanach Zjednoczonych i doświadczeń z rdzennych Amerykanów. Jego pierwsza książka, Waters Mniej drogi (University Press of Florida) został wicemistrzem za najlepszą książkę podróży w 2006 roku przez North American Travel Stowarzyszenia Dziennikarzy. Jego najnowsza książka, New Dawn w Kissimmee Rzeki: Orlando do jeziora Okeechobee kajakiem, zostanie wydana przez University Press of Florida późnym latem 2009 roku. Aby dowiedzieć się więcej o jego pracy, należy zalogować się na www.dougalderson.net.

























[...] Wyoming medycyna koło newagetravel.com [...]